O blogu

 

 

 

Krótka historia 

 

 Założyłam tego bloga dwa lata temu, głównie z myślą o mojej rodzinie i znajomych.
Po co pisać każdemu z osobna relacje z mojego pobytu w Hiszpanii, skoro mogę robić to w jednym miejscu? Jednak posty nie pojawiały się zbyt często, na jeden rok przypada tylko 9 notek. Jednak w ostatnim czasie nabrałam ochoty, aby wprowadzić tutaj trochę życia, zobaczymy co z tego wyjdzie :) Mam sporo pomysłów i bardzo chciałabym je zrealizować.

Dla kogo? 

 

 Dla wszystkich, którzy lubią turkusowy kolor! :)
A tak na poważnie - dla ludzi interesujących się Hiszpanią, jej kulturą, jedzeniem i klimatem.
Znajdą tu też coś dla siebie miłośnicy podróżowania i zwierząt. Oraz podróżowania ze zwierzętami ;)
Jestem otwarta na sugestie i pomysły, ponieważ mam wiele różnych zainteresowań (więcej w zakładce O mnie).

Nazwa 

 

Turquoise life, turkusowe życie - nazwa tego bloga nawiązuje oczywiście do mojego ulubionego koloru :)
Dodatkowo, kiedy zakładałam bloga, mieszkałam w miejscu, które kojarzyło mi się z turkusem, szczególnie ze względu na kolor morza <3

 

Przyszłość bloga

 

 Mam naprawdę wieeele pomysłów na nowe posty, na pewno chciałabym poruszyć kilka spraw związanych z sytuacją psów w Hiszpanii. Mam też mnóstwo miejsc do polecenia, zdjęć do pokazania i doświadczeń, z którymi chciałabym się podzielić.
Chcesz poczytać o czymś konkretnym? Pisz śmiało: weronikaroksz@gmail.com


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz